Wielki powrót
Hej!!
Wiecie niewiem co mi odbiło z tamtą notką.Chciałam zobaczyć czy byście bez mojego bloga wytrzymali.A potem komp mi wzięli do nap[rawy na 3 miechy.I nie miałam jak pisać notek.Przecież nie mogłabym zostawić mojego koffanego Billusia i zaje...fajnego Tomusia:* Już niedługo nowqa notka!

Piszcie komcie!!Papa
Rozdział 4
Simka!!
Ostatnio w chacie strsznie mi się nudzi.Dlatego zaczęłam pisać 2 story.Strona jest w linkach.Zachęcam bo będzie się dużo działo!!No a narazie przeczytajcie story z tego bloga:
Rano zaczęłam się zastanawiać w co się ubiorę.W końcu udało mi się wybrać(ubrałam spódniczkę mini)."Lekki makijaż nie zaszkodzi" pomyślałam.Nagle do pokoju wpadła Michali.
-Gdzie się tak szykujesz?-zapytała
-Yyy...musze iść na zakupy-odparłam
Spojrzała na mnie podejrzliwie,ale potem poszła do siebie.Gdy doszłam już na miejsce okazało się że Tom już na mnie czeka.
-Może pójdziemy do wesołego miasteczka-zaproponował
-Ok!Może przejedziemy się karuzelą-powiedziałam
-Dobra ale jak będę się bał to weżmiesz mnie za rękę-zażartował Tom
-Bardzo śmieszne-zawołałam i trzepnęłam go w łeb
-Ała!Za co?-wrzasnął
Dotarliśmy wreszcie na miejsce.
-Patrz tam!Zrobili nową karuzelę-powiedział Tom-W życiu bym na nią nie wsiadł!
-No to masz pecha bo właśnie na nią idziemy-oznajmiłam-No chyba że się boisz to pójdę z tym blondynem-zaśmiałam się i wskazałam na blondyna stojącego w kolejce.
Tom od razu się zgodził i poszliśmy do kasy po bilety.Kiedy usiedliśmy widziałam że Tom trochę się boi.Szczerze mówiąc zaczął się trząść.Wzięłam go za rękę.Od razu przestał się bać.Już chciał się do mnie odezwać gdy nagle karuzela ruszyła.
-Ale było super powiedziałam
-No!Dobrze że mnie namówiłaś bo sam to na pewno bym nie poszedł-odparł
-O patrz strzelnica!-zawołałam
-Spróbuje strzelić może coś wygram-powiedział Tom
Wziął strzelbę i wystrzelił.Udało mu się!Wygrał takiego fajniutkiego misia z serduchem.
-Proszę to dla ciebie-powiedział i dał mi go
-Dzięki-powiedziałam i przytuliłam Toma

-Niestety muszę już lecieć-powiedziałam smutno
-Szkoda-odparł Tom-pójdę Cię odprowadzić
Gdy byliśmy już pod domem cmoknęłam Toma w policzek

.Pozegnaliśmy się i weszłam do domu.Położyłam micha na biórku i poszłam do pokoju Michali.Ucieszyła się na mój widok.
-Może obejrzymy film-zaproponowałam
-Jasne!Juz myślałam że zapomniałaś o swojej siostrze-powiedziała i się do mnie przytuliła
Po filmie poszła spać bo rozbolała ją głowa.Ja przejechałam sie z Tigerem.Jak wróciłam szybko rzuciłam się na komę bo właśnie ktoś dzwonił.Okazało się że to był Tom.CDN
Liczę na Wasze komcie

Papa
Fotki i 3 rozdział
Hejka!!
Na początek fotusie:

No to teraz story:
Kiedy już rozpakowałyśmy wszycho zjadłyśmy kolacje i poszłyśmy spać.Z samego rana pobiegłam do stajni żeby nakarmić Tigera(Michali w tym czasie czytała książkę)a potem pojechałam na nim obejrzeć okolicę.Kiedy jechałam zaczęło mi się wszystko przypominać:kłótni rodziców,rozmowa z tatą/potem z mamą.Przemykały mi te zdarzenia przez głowę.Tiger wyczuł chyba że jestem zdenerwowana.Już chciałam popędzić go żeby szybciej jechał gdy nagle...Jakiś chłopak w dredach wyszedł mi na drogę.Na szczęście zdążyłam zachamować.
-Ej koleś uważaj jak leziesz-wydarłam się na niego
On spojrzał na mnie dopiero teraz zobaczyłam jego twarz.Widziałam ża wypełnia go smutek.gapiliśmy się na siebie jakiś czas,ale w końcu się ockneliśmy.
-Wskakuj podwiozę Cię do domu-powiedziałam i wyciągnęłam rękę by pomóc mu wstać.
Chwycił się jej i wskoczył na Tigusia.
-Sorki że się tak na ciebie wydarłam-przeprosiłam go.
-Nie no spoko to moja wina.Gdybym nie trafił na ciebie to chyba by mnie coś rozjechało-odpowiedział
Spojrzałam na niego i nagle mnie olśniło.
-To ty!Tom z TH!Widziałam wasz teledysk.Super grasz!Też chciałam sobie kupić gitarę ale moja siostra uważa że wtedy bym jej zagłuszała czytanie książek.A ja jestem Marcelina.
Tom ożywił się jak zaczęłam mówić o gitarze.Ale za chwilę znów posmutniał.
-Co ci jest?-zapytałam
-Właśnie dowiedziałem się że moja dziewczyna leciała tylko na moją kasę-wyjaśnił
-Nie martw się-pocieszałam go-skoro obchodzi ją tylko kasa to nie jest ciebie warta.
Gadaliśmy cała drogę on powiedział coś o sobie ja też.W końcu dotarliśmy do jego domu.
-Dzięki za podwiezienie-powiedział
Nie ma za co!Siema!-pożegnałam sie
I juz chciałam jechać lecz on mnie zatrzymał.
-Poczekaj chwilę podaj mi jeszcze numer komy-zawołał.
Wymieniliśmy się numerami i pojechałam do domu.Postanowiłam nic nie mówić Michali o tym zdarzeniu.Lecz przez cały czas o tym myślałam.Nagle słyszę że dostałam smsa.Biegnę do komy patrzę sms od Toma:"Super mi się z Tobą gadało może powtórzymy to jutro o 12 w miejscu gdzie się poznaliśmy"Odpisałam mu"Ok ale juz bez Tigera"
Rozdział 2
Siema!
No to opko:
-Wstawaj już po siódmej!
Obudziła mnie Michali.Podniosłam się z łóżka i przetarłam oczy.
-O jeny nie drzyj się tak-powiedziałam ziewając
Ubrałam się,zrobiłam lekki makijaż,wzięłam torbę i zeszłam po schodach.
-Zadzwońcie jak dotrzecie na miejsce-zawołała mama
Wsiedliśmy do samochodu.Kiedy ruszyliśmy ja i Michali włączyłyśmy laptopa.
-O patrz jakiś nowy zespół-zawołałam
-Pokarz-zainteresowała się Michali
-Tokio Hotel-przeczytałam-włącze teledysk
Włączyłam Schrei.
-Jak dla mnie to za bardzo krzyczą-oburzyła się Michali
-No coś Ty!To jest super!-odpowiedziałam
Oglądałyśmy teledyski a potemwyłączyłyśmy laptopa i zaczęłyśmy rozmawiać.Gadałyśmy prawie całą drogę ale w końcu zasnęłyśmy.Obudziłyśmy się w Niemczech.Pstryknęłam pare fotek.Nareszcie dotarłyśmy na miejsce.Przez całą drogę nie odzywałyśmy się do taty.Kiedy wysiedliśmy wniósł nasze torby do domu,a ja wyjęłam Tigera z przyczepyi zaprowadziłam go do stajni.Kiedy przyszłam tata już chciał jechać ale go zatrzymałyśmy.
-Tato?Co dalej będzie z tobą i z mamą?-zapytałam
Tata usiadł z nami na ławce obok domu i nas objął.
-Widzicie to nie jest takie proste-zaczął
-Przecież Ty ją kochasz!-zawołałyśmy jednocześnie
-Ale obawiam się że wasza mama już tego nie odwzajemnia-odparł smutny-Muszę się zbierać.Bawcie się dobrze dziewczyny.
-Hej Tato!-powiedziałyśmy i go uścisnęłyśmy.
Kiedy odjechał zadzwoniłyśmy do mamy żeby jej powiedziać że doterłyśmy do domu.
-Mam nadzieję że podszkolicie trochę niemiecki-powiedziała
-A ja mam wrażenie że kazałaś nam tu przyjechać tylko dlatego żeby mieć spokój i żebyśmy nie widziały twoich kłótni z tatą!-wyrwało mi się.
-Te kłótnie nie będą długo trwały !Trzymajcie się!Pa!-i się rozłączyła.
Stałyśm nad telefonem w którym ciądle był głuchy sygnał.Rzadna z nas się nie odzywała przez cały czas myślałyśmy co mama miała na myśli.W koncu odłożyłam słuchawkę.Poszłyśmy się rozpakować. CDN
Piszcie komcie!!Papa!!
Rozdział 1
Siema!!
No to zaczynamy story(oczywiście zmyślone)Miłego czytania!!
Na początku coś o mnie!
Jestem Marcelina (dla przyjaciół Merci).Mam 16 lat.Mieszkam w Polsce i mam super siore (bliżniaczke) Michaline(mówie na nią Michali ale ona tego nie lubi). Chociaż jesteśmy bliżniaczkami to jednak charaktery mamy zupełnie inne.Ona jest spokojna i nieśmiała za to ja zupełnie zwariowana i bardzo śmiała.Ona lubi czytać

za to ja wole jeżdzić konno.Ale bardzo dobrze się rozumiemy.Tylko ona czasem uważa że moje pomysły są zbzikowane a ja myśle że ona zabardzo wszystkiego się boi.

No to zaczynam...
Pewnego dnia kiedy jechałam na moim ukochanym koniu Tigerze(czyt.Taigerze)przybiegła wystraszona Michali.
-Co się stało Michali-zawołałam-Czemu się tak trzęsiesz?
-Nie żartuj sobie ze mnie-odparła-Szybko chodż ze mną do domu!
Zsiadłam z Tigusia(czyt.Taigusia)i pobiegłyśmy do domu.Rodzice strasznie się na siebie wydzierali.

Michali się poryczała lecz ja byłam tym wszystkim tak wkurzona że w końcu niewytrzymałam :
-Przestańcie się drzeć popatrzcie lepiej na Michalinę!!
Mama poszła obrażona do kuchni a tata wkurzony wyszedł z pokoju trzasnął drzwiami i zaczął czytać gazetę w sypialni.Michali dalej ryczała wzięłam ją za rękę i zaprowadziłam do naszego pokoju.
-Dobrze że wyjeżdżamy jutro do Niemiec do tego starego mieszkani rodziców-szepnełam-i dobrze że mogę zabrać ze sobą Tigera(czyt.Taigera).
Spakowałyśmy się i zasnęłyśmy.~CDN~
Mam nadzieje że się podobało.Piszcie komcie papa!!
Hejka!
Niedawno założyłam bloga ale były jakieś zakłucenia i musiałam założyć drugiego.Komentujcie a już niedługo będzie story!!Papa